Mus mniszkowy

Miodek majowy w musie to zdecydowanie jedna z bardzo pysznych i przyjemnych rzeczy. Uznałam, że skoro niektórzy robią syrop z mniszka poprzez zasypywanie płatków cukrem i potem jedzą syrop razem z płatkami, to równie dobrze, mogę po prostu zmiksować płatki z cukrem i nie będę musiała czekać kilku miesięcy na efekt.

Przecier z kwiatów mniszka lekarskiego – mus mniszkowy

koszyczek kwiatów mniszka
ok. pół szklanki cukru
sok z cytryny

Kwiatów mniszka nie wyskubywałam tylko odcinałam od dna kwiatowego. Nie przejmowałam się zielonymi przylistkami, choć wiedziałam, że nieco zaburzą kolor, ale z drugiej strony dostarczą więcej smaku i jeszcze więcej karotenoidów. Blenderem zmiksowałam porcję płatków skropioną obficie sokiem z cytryny z porcją cukru. Wyszła mi dość płynna konsystencja i potem dosypywałam kolejne porcje płatków, aż do uzyskania konsystencji musu.

Kwiaty mniszka zwierają dużo luteoliny i kwercetyny, żółtych barwników z grupy flawonoidów oraz karotenoidy: beta-karoten, kryptoksantynę i luteinę. To bardzo cenne przeciwutleniacze, ale uważajcie, bo słoneczna żółć musu z mniszka ciężko się spiera z ubrań.

No dobra, jak mogę pisać o słonecznej żółci, skoro mus wygląda jak sos pieczeniowy z curry?
Po prostu jest tak dużo barwników, że trzeba rozsmarować ten mus, żeby zobaczyć, jaki on jest wściekle żółty!

Powiem Wam, że powstały mus mniszkowy ma jeszcze jedną ogromną wadę: jest tak pyszny, że nie można przestać go podjadać 😛

Poza tym zrobiłam z niego lody

Smacznego!

7 myśli na temat “Mus mniszkowy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s