Zupa z płomiennicy zimowej po azjatycku

Pomimo całego mojego fisia na punkcie jadalnego dzikiego zielska, jadalnych drzew i jadalnych kwiatów nadal jestem mało ukierunkowana grzybowo. Ale zimą... Zimą to co innego 😉 Do zbierania zimą są patyki i iglaki, ewentualnie korzonki, jeśli miałam upatrzone miejsce, więc nic dziwnego, że zimą zaczynam zbierać nawet grzyba. A płomiennica zimowa jest bardzo smacznym zimowym … Czytaj dalej Zupa z płomiennicy zimowej po azjatycku

Domowy budyń czekoladowy z czarnym bzem

Czarny bez (Sambucus nigra) jest jedną z tych roślin, które mają potwierdzone właściwości przeciwwirusowe (badania przytaczałam już przy okazji herbatki z kory). Tylko niektórzy niespecjalnie lubią jego smak. Więc gdy pojawia się potrzeba wsparcia chorowitego niejadka, zamieniam się w przemytniczkę. W końcu każdy sposób dobry, żeby dostarczyć cenne flawonoidy 😉 Domowy budyń czekoladowy z czarnym … Czytaj dalej Domowy budyń czekoladowy z czarnym bzem

Eton Mess z owocami róży

Moja kolejna wariacja na temat deseru o 130-letniej tradycji. Eton Mess ma tę podstawową zaletę, że jest szybki i jest wysiłko-odporny, żeby nie powiedzieć wprost trywialny. Tym razem użyłam owoców róży z kompotu, które musiałam szybko zużyć po wizycie w telewizji, gdzie służyły jako rekwizyt 😉 Eton Mess z owocami róży i kwiatami rozmarynu 8 … Czytaj dalej Eton Mess z owocami róży

Zupa rydzowa

Koleżanka z InfoVege cierpiąc na rydzową klęskę urodzaju podarowała mi koszyczek rydzów (Mleczaj rydz, Lactarius deliciosus). Grzybów było mnóstwo ale były trochę połamane, więc postanowiłam przygotować z nich zupę. Zupa rydzowa 500 g rydzów 1 cebula2 ząbki czosnkuok. 1 litr bulionu2 łyżki oliwy1 łyżka masłasól, chilli, tymianek, oreganopietruszkaolej z lnianki Rydze oczyściłam i przebrałam. Ładniejsze … Czytaj dalej Zupa rydzowa

Owsianka z aktinidią, matchą i czarnym bzem

Owsianka zdecydowanie poprawiająca humor. Przynajmniej ja sobie poprawiłam humor bawiąc się przygotowaniem tej owsianki 😉 Owsianka z aktinidią, matchą i czarnym bzem porcja płatków owsianych łupanych ciupagąulubione mleko (np migdałowe) lub wodakilka kryształków soli1-2 łyżki soku z czarnego bzumały dojrzały banan1 płaska łyżeczka matchygarść owoców aktinidiigarść borówek amerykańskichgarść owoców czeremchy kilka białych poziomek z balkonulistki … Czytaj dalej Owsianka z aktinidią, matchą i czarnym bzem

Chińska surówka z pak choi

Pak-choi czy też bok-choy, czyli kapusta chińska zwykle jest podawana duszona lub smażona. Uwielbiam ją w daniach typu miska Buddy ale na surowo też jest bardzo smaczna, a razem z córką uwielbiamy azjatyckie zestawienia smakowe, więc taka prosta surówka jest idealnie w naszym guście. Chińska surówka z chińskiej kapusty pak-choi 2 małe kapusty pak-choi 2 … Czytaj dalej Chińska surówka z pak choi

Kolorowy deser jogurtowy z borówkami i borówkami

Borówka wysoka (Vaccinium corymbosum), czyli borówka amerykańska to roślina uprawiana. Borówka czarna (Vaccinium myrtillus), czyli borówka leśna to roślina dziko rosnąca. Obie mają swoje wady i zalety. A zalet mają mnóstwo i nazywają się: polifenole 😉 Ponieważ nie ma już dzikich borówek czarnych, wykorzystałam zamrożone oraz świeże borówki amerykańskie, bo jeszcze są. Kolorowy deser jogurtowy … Czytaj dalej Kolorowy deser jogurtowy z borówkami i borówkami

Quinoa z mirabelkami, dzikimi roślinami i kwiatami

Letni przegląd balkonu, działki, trawnika i łąki. Wakacyjne gotowanie takie, żeby się przespacerować, najeść, a nie stać przy kuchence 😉 Letnia quinoa z mirabelkami, dzikimi roślinami i kwiatami komosa ryżowa (quinoa)kukurydza cieciorka (ze słoika)mirabelkimłode liście podagrycznikaliście nasturcjikiszone pąki liliowcówpłatki kwiatów wiesiołkapączki kwiatowe nawłoci późnejorzechy włoskie Sos:miódmusztardasok z cytrynysóloliwa extra vergin Z balkonu były liście nasturcji, … Czytaj dalej Quinoa z mirabelkami, dzikimi roślinami i kwiatami

Syrop z begonii

Z Kulinarnego Festiwalu Kwiatów Jadalnych (to była już siódma edycja i za każdym razem jestem szczęśliwa i dumna, że mogę uczestniczyć w organizacji tej wspaniałej kwiatowej imprezy) przywiozłam torbę kwiatów begonii. Planowałam zrobić z nich coś innego ale po przebyciu 1000 km kwiaty były zbyt wymęczone, więc syrop wydał mi się jedynym rozsądnym sposobem, żeby … Czytaj dalej Syrop z begonii