U źródeł

Ostatnio miałam okazję wziąć udział w wyprawie kulinarnej "U źródeł" w urocze zakątki Beskidu Żywieckiego, która została zorganizowana przez Żywiec Zdrój. Wyprawa była wielkim przedsięwzięciem z udziałem topowych szefów kuchni (których pewnie kojarzycie z telewizji) i przedstawicieli mediów mająca na celu promowanie rejonu, tutejszych producentów i lokalnych produktów, nawiązując do wprowadzenia nowych szklanych opakowań i … Czytaj dalej U źródeł

Reklamy

Sos z płatków róży i czosnku niedźwiedziego

Z wyprawy "U źródeł" zorganizowanej przez Żywiec Zdrój, o której opowiem wkrótce, przywiozłam pyszny ser podpuszczkowy i aromatyczny olej od Dawida Łagowskiego z dodatkiem wędzonych warzyw. A że akurat żartowałam z teorii względności, to wdrożyłam w życie zakrzywienie czasoprzestrzeni, żeby wykorzystać jednocześnie składniki, które zazwyczaj razem nie występują. Bo wystarczy przejechać 70 km od Krakowa, … Czytaj dalej Sos z płatków róży i czosnku niedźwiedziego

Polskie pędy bambusa czyli pałka wodna

Pałka wodna jest nazywana indiańskim supermarketem. Dostarcza materiału budulcowego i pożywienia przez cały rok. Na wiosnę można jeść młode łodygi, potem niedojrzałe kwiatostany, później pyłek, na jesieni podwodne kłącza. Dojrzałe owocostany można wykorzystać jako rozpałkę, a z liści wyplatać koszyki i maty. Moim zdaniem miękkie części łodyg pałki wodnej z powodzeniem mogą konkurować z pędami … Czytaj dalej Polskie pędy bambusa czyli pałka wodna

Czekoladowe ciasto z pędami świerka (bez jajek)

Ostatnie warsztaty dzikiej kuchni w Potoczku odbywały się w tematyce wegańskiej, więc nic dziwnego, że wykorzystałam na nich najsławniejszy przepis pinkcake na ciasto czekoladowe bez jajek. Wegańskie ciasto czekoladowe z pędami świerka lub sosny (przepis na dużą blachę 20x30 cm, na blachę kwadratową weźcie połowę podanych ilości) 3 kubki mąki (może być zwykła, ale może … Czytaj dalej Czekoladowe ciasto z pędami świerka (bez jajek)

Fiołkowe galaretki

Czyste piękno i romantyczna subtelność smaku, czyli niezwykle aromatyczne fiołki zamknięte w kryształowej galaretce. Galaretka fiołkowa 1 szklanka przegotowanej wody i 1 szklanka białego winalub 2 szklanki wody, jeżeli deser mają jeść abstynenci2 łyżki cukru, ksylitolu lub innego słodzidła2-3 garści fiołków wonnychłyżeczka soku z cytryny i ewentualnie pół łyżeczki startej skórki 2 łyżeczki żelatyny Żelatynę … Czytaj dalej Fiołkowe galaretki

Warsztaty „Pyszne chwasty”

Jest takie miejsce, do którego jadę z wielką przyjemnością. Wprost nie mogę się doczekać kolejnego roku, by znów spotkać wspaniałych ludzi, odetchnąć w niesamowitym otoczeniu i, co najważniejsze, przez trzy dni jeść dzikie rośliny 🙂 A ponieważ przyroda jest nieprzewidywalna, nigdy nie wiadomo, co tym razem uda się nazbierać 😉 Ale zawsze są tam ludzie … Czytaj dalej Warsztaty „Pyszne chwasty”

Sałatka z wiosennymi kwiatami

Sałatki z kwiatami nie mogą się znudzić 😉 W końcu czekałam na nie całą długą zimę. Pomimo iż wiosna rozkręca się pomału i ciągle na zimnym rozruchu, to kwiaty już są! Sałatka z jadalnymi kwiatami forsycje (z działki)fiołki (z lasu)stokrotki (z łąki za lasem) mini-bratki (czyli fiołki rogate - z balkonu) reszta już mniej ważna: … Czytaj dalej Sałatka z wiosennymi kwiatami