Curry z boczniaków z bananami

Boczniaki, to grzyby, które na dziko rosną w zimie. A curry z boczniaków to jedno z moich ulubionych dań. Tym razem popuściłam wodze wyobraźni w radosnej improwizacji z dodatkiem ciecierzycy i bananów. Curry z boczniaków z bananami 500 g boczniaków100 g mini kolb kukurydzy100-200 g ugotowanej ciecierzycy1 cebulakawałek pora1 ząbek czosnkukawałek imbiru1-2 kawałki kłącza kurkumy1 … Czytaj dalej Curry z boczniaków z bananami

Karaibska zupa z jarmużu

Znów wariacja na temat Jamajskiej kuchni. Na Karaibach zupę robi się z Callaloo, czyli kapusty karaibskiej, ale że różne rośliny bywają tak nazywane, więc postawiłam na wariację dostępną w warunkach europejskiej zimy i użyłam jarmużu. Tradycyjna kuchnia jamajska jest prosta i treściwa. To kuchnia ciężko pracujących ludzi i nie za wiele w niej finezyjnej zabawy … Czytaj dalej Karaibska zupa z jarmużu

Zimowe grzyby: płomiennica zimowa

Zdecydowanie nie jestem grzybiarą. Mam kilka grzybów, które lubię i które umiem rozpoznawać, ale ogólnie nie jestem fanką grzybów. Co może wydawałoby się dziwne biorąc pod uwagę, ile jedzenia potrafię przywieźć z lasu, to rzadko są to grzyby. No ale zimą jakoś mnie ciągnie. Po pierwsze może ze względu na ograniczone możliwości zbierania jadalnych dzikich … Czytaj dalej Zimowe grzyby: płomiennica zimowa

Leśne risotto z orzeszkami bukowymi, igłami sosny i borowikami

Jesień tego roku będzie wyjątkowo obfita. Dojrzewają czeremchy, gałęzie dębów uginają się od żołędzi, a buki całe są obsypane orzechami. Uwielbiam smak bukwi, choć nie cierpię tej nazwy (jako dziecko używałam nazwy: buczyna, nie wiedząc, że faktycznie jest to nazwa lasu bukowego, a orzeszki bukowe to bukiew). Nasiona buków (Fagus sylvatica) są chrupiące, aromatyczne, orzechowe … Czytaj dalej Leśne risotto z orzeszkami bukowymi, igłami sosny i borowikami

Pąki liliowca w tempurze

Szybkie danie z szybko zakwitającymi liliowcami. Liliowce - nie lilie - są wykorzystywane jako warzywo w Azji i Ameryce. Czemu my tylko na nie patrzymy? Paki liliowca w tempurze 0,5 szklanki mąki pszennej1-2 łyżki skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej1 szklanka bardzo zimnej wody1-2 łyżki sezamusólolej do smażenia Zbierz nierozkwitłe, jędrne pąki liliowców (nie lilii!). Rozgrzej tłuszcz … Czytaj dalej Pąki liliowca w tempurze

Pałka wodna po chińsku – cattail stir fry

Pałka wodna, to naprawdę pyszne dzikie warzywo. Właśnie zaczyna się na nią sezon! Pamiętajcie tylko, żeby zrywać ją z czystych zbiorników wodnych po uzyskaniu zgody właściciela terenu. Ponieważ w smaku i konsystencji pałka wodna przypominała mi pędy bambusa KLIK, postanowiłam podać ją "po chińsku". Pałka wodna "po chińsku" młode łodygi pałki wodnejcebula lub kawałek poraorzeszki … Czytaj dalej Pałka wodna po chińsku – cattail stir fry

Surówka z kapusty ze świerkiem

Młode pędy świerka są cudowne: kwaśne i intensywne. Uwielbiam je przerabiać na dżem lub konfiturę, ale ich orzeźwiający aromat można też wykorzystać w daniach wytrawnych. Więc dorzuciłam je do młodej kapusty: słodziutkiej i soczystej. Prosta surówka z młodej kapusty i młodych pędów świerka połówka młodej kapusty1 jabłko2-3 łyżki oleju winogronowego1 łyżeczka miodu1 łyżeczka soku z … Czytaj dalej Surówka z kapusty ze świerkiem

Chińska mizeria

Zapraszam na przepis podpatrzony na azjatyckim blogu kulinarnym. Korzystając z końcówki sezonu zmodyfikowałam recepturę, dodając czosnek niedźwiedzi, który po protu uwielbiam i teraz dorzucam go do wszystkiego 😉 Chińska mizeria z czosnkiem niedźwiedzim 1,5 łyżki sosu sojowego3 łyżki octu ryżowego3 łyżki cukruszczypta soli1 łyżka oleju sezamowegokilka listków czosnku niedźwiedziego - posiekane lub 1 ząbek czosnku1-2 … Czytaj dalej Chińska mizeria

Staropolska sałsza z zielonego żyta

Przepis na staropolską zieloną salsę znalazłam na profilu Kuchni Staropolskiej i mnie zaciekawił. Sałsza z zielonego żyta Sałsza z zielonego żyta czasu zimy dla wzbudzenia chęci do jedzenia barzo przyjemna i użyteczna, tym sposobem uczyniona: Wziąć żyta zielonego abo w trawie, spłokać go dobrze i przez chustę co nalepiej wycuchnąć, żeby wilgotności żadnej w sobie … Czytaj dalej Staropolska sałsza z zielonego żyta