Z wizytą w Ogrodzie 1000 Róż

Zdarzają się takie chwile, kiedy praca łączy się z najczystszą przyjemnością. W moim przypadku tak właśnie było na I Sympozjum Różanym. W czasie konferencji miałam możliwość zaprezentowania wyników moich badań, wymiany doświadczeń z innymi "różanymi" naukowcami, a zwieńczeniem sympozjum był spacer po Ogrodzie Botanicznym Polskiej Akademii Nauk w Powsinie, gdzie rośnie 1000 odmian róż! Borze … Czytaj dalej Z wizytą w Ogrodzie 1000 Róż

Reklamy

Utleniana herbata ziołowo-kwiatowa

Herbatka funkcjonalna, którą skomponowałam włócząc się po górach i lasach dla pewnej starszej damy, w podziękowaniu za to, że dzięki niej mogę się czasem powłóczyć po górach i lasach 🙂 Herbatka ziołowo-kwiatowa Składniki są specjalnie dobrane, żeby wspomogły ciało, ale też, żeby można ją było pić z przyjemnością, bo duchowi też się należy trochę radości … Czytaj dalej Utleniana herbata ziołowo-kwiatowa

U źródeł

Na początku czerwca wzięłam udział w wyprawie kulinarnej "U źródeł" w urocze zakątki Beskidu Żywieckiego, która została zorganizowana przez Żywiec Zdrój. Okazją było wprowadzenie nowych szklanych opakowań i wody delikatnie bąbelkowanej. Wyprawa była wielkim przedsięwzięciem z udziałem topowych szefów kuchni (których pewnie kojarzycie z telewizji: Tobyn Excell z Sæl Projects, Justyna Słupska-Kartaczowska z jadki, Patrycja … Czytaj dalej U źródeł

Sos z płatków róży i czosnku niedźwiedziego

Z wyprawy "U źródeł" zorganizowanej przez Żywiec Zdrój, o której opowiem wkrótce, przywiozłam pyszny ser podpuszczkowy i aromatyczny olej od Dawida Łagowskiego z dodatkiem wędzonych warzyw. A że akurat żartowałam z teorii względności, to wdrożyłam w życie zakrzywienie czasoprzestrzeni, żeby wykorzystać jednocześnie składniki, które zazwyczaj razem nie występują. Bo wystarczy przejechać 70 km od Krakowa, … Czytaj dalej Sos z płatków róży i czosnku niedźwiedziego

Polskie pędy bambusa czyli pałka wodna

Pałka wodna jest nazywana indiańskim supermarketem. Dostarcza materiału budulcowego i pożywienia przez cały rok. Na wiosnę można jeść młode łodygi, potem niedojrzałe kwiatostany, później pyłek, na jesieni podwodne kłącza. Dojrzałe owocostany można wykorzystać jako rozpałkę, a z liści wyplatać koszyki i maty. Moim zdaniem miękkie części łodyg pałki wodnej z powodzeniem mogą konkurować z pędami … Czytaj dalej Polskie pędy bambusa czyli pałka wodna

Czekoladowe ciasto z pędami świerka (bez jajek)

Ostatnie warsztaty dzikiej kuchni w Potoczku odbywały się w tematyce wegańskiej, więc nic dziwnego, że wykorzystałam na nich najsławniejszy przepis pinkcake na ciasto czekoladowe bez jajek. Wegańskie ciasto czekoladowe z pędami świerka lub sosny (przepis na dużą blachę 20x30 cm, na blachę kwadratową weźcie połowę podanych ilości) 3 kubki mąki (może być zwykła, ale może … Czytaj dalej Czekoladowe ciasto z pędami świerka (bez jajek)

Trufle z kwiatkiem

Jak w prosty sposób stworzyć trufle o niezwykłym wyglądzie? Udekorować je kwiatkami 😉 Mini bratki (czyli fiołki rogate) są tak niezmiernie dekoracyjnymi kwiatami, że swoją urodą rekompensują zupełnie nieciekawy smak. A czasem brak wyrazistego smaku potrafi być atutem, bo kwiat nie zagłusza wtedy aromatu potrawy. Jak w tym przypadku, gdzie w czekoladowych truflach pomieszałam smaki … Czytaj dalej Trufle z kwiatkiem