Carpaccio z purpurowych rzodkiewek

Lubię zabawę kolorami. A teraz mogłam się pobawić kolorami rzodkiewki i kolorami kwiatów 😉

Carpaccio z purpurowych rzodkiewek

pęczek purpurowych rzodkiewek
pół pęczka czerwonych rzodkiewek
jadalne kwiaty – u mnie to były mini bratki (fiołki rogate) w czterech kolorach, lewkonie i rzepak
młode listki rzodkiewki, młode igły świerka lub ulubione zioła
oliwa
sok z cytryny
miód
sól
dojrzewający kozi ser, Bursztyn lub Parmezan

Rzodkiewki cieniutko pokrój na plasterki. Ułóż na talerzu, polej sosem z oliwy, cytryny i miodu, dopraw i posyp płatkami kwiatów. Przed podaniem posypałam wiórkami sera, ale już nie zrobiłam zdjęcia, bo pomimo iż prowadzę blog kulinarny od tylu lat, to kiedy podaję jedzenie, to myślę już o jedzeniu a nie fotografowaniu 😛

Smacznego!

P.S. Pamiętajcie, że zawsze warto zostawić kilka rzodkiewek, żeby zakwitły i zawiązały owoce, bo niedojrzałe łuszczyny rzodkiewki są pyszne! I wcale nie trzeba mieć żadnej specjalnej odmiany rzodkiewki – wszystkie zawiązują owoce i wszystkie są mega smaczne i łatwe do uprawy nawet na balkonie 😉 O innych niespodziewanych smakołykach z ogrodu, balkonu lub łąki możecie poczytać w książce „Skarby ogrodu” ❤

Jedna myśl na temat “Carpaccio z purpurowych rzodkiewek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s