Kiszone kwiaty jukki

Kwiaty jukki są chrupiące, słodkawe z aromatem kalarepki. No chyba, że masz pecha i Twoja jukka jest piekąco gorzka. Wtedy jeszcze nie znaczy, że musisz obejść się bez obiadu, ale przed jedzeniem kwiaty trzeba obgotować minutę i odlać wodę. I wtedy można już je zjeść. Ale jak jak masz szczęście, to możesz cieszyć się bardzo smacznym warzywem nawet na surowo 🙂 Przy okazji przypomnę: ZAWSZE SPRÓBUJ KWIATÓW ZANIM ICH UŻYJESZ! Oczywiście, jeśli już wiesz, że to kwiaty jadalne 😉

Przepis na marynowane kwiaty jukki znajdziecie w mojej książce „Jadalne kwiaty” (razem ze 185 innymi kwiatowymi przepisami 🙂 ) a ja tym razem postanowiłam jukkę ukisić.

Kiszone kwiaty jukki

kwiaty jukki (Yucca)
sól kamienna
przyprawy do kiszenia: czosnek, koper, chrzan, listek dębu

Do słoików włóż przyprawy. Słodkie kwiaty jukki poukładaj ciasno w słoikach. Rozpuść 1 łyżkę soli w litrze letniej wody (albo płaską łyżeczkę w szklance, jeżeli masz do wypełnienia tylko jeden słoik) i taką solanką zalej kwiaty. Postukaj trochę słoikiem, żeby pęcherzyki powietrza zaplątane w kwiatach łaskawie uciekły. Zakręć słoiki i odstaw na dwa tygodnie do chłodnego miejsca. U mnie fermentacja zachodziła bardzo burzliwie, może przez to podobieństwo do kalarepki, więc warto pod słoiki podłożyć tackę. A efekt: przepyszna kiszonka ❤

Smacznego!

P. S. Bardzo dziękuję, że byliście na Festiwalu Kwiatów Jadalnych w Ogrodach Hortulus Spectabilis. Ogromnie było miło mi spotkać Was – moich czytelników i dziękuję za ogrom pozytywnej energii, który od Was otrzymałam! To tak absolutnie cudowne uczucie otrzymać tak budujący feedback. Strasznie fajnie co roku wyłapywać znajome uśmiechnięte twarze i być zalaną tłumem ciekawskich, roześmianych ludzi!
Bardzo dziękuję Hortulus Dobrzyca za zaproszenie na VI Festiwal Kwiatów Jadalnych i jak zwykle doskonałą organizację! Ściskam mocno Kasię z Makutu – kuchni kosmetycznej za towarzystwo, wsparcie, pomoc i cudowne trzy dni :*

2 myśli na temat “Kiszone kwiaty jukki

  1. Te wpisy to radość dla oczu i serca. Nie wiedziałam, że można jeść te cudowności.
    P.S. Od Pani aż bije dobroć i radość życia. Jest pani równie piękna, jak te kwiaty. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s