Brownie z kawą i chilli

Pyszne, pobudzające ciasto na te intensywne czasy. Mnóstwo czekolady, kawa, alkohol i ostra papryka. Szybkie do zrobienia i łatwe do zapakowania na wieczorny spacer.

Rewolucyjne brownie

3 jajka (lub 12 przepiórczych)
100 g masła (np. koziego)
pół szklanki brązowego cukru
1/3 szklanki mąki
2 tabliczki czekolady deserowej
szczypta soli
2 łyżki whisky
1 łyżeczka kawy mielonej
ostra papryka w proszku (lub chilli w płatkach)

Czekoladę połam i roztop w kąpieli wodnej. Masło utrzyj z cukrem, wbij po kolei jajka i dodaj 1 łyżkę whisky. Nie przejmuj się, jeśli masa się zważy, po dodaniu czekolady, konsystencja będzie piękna i gładka. Ciągle ucierając dodawaj porcjami roztopioną i wystudzoną czekoladę, po czym dosyp mąkę, sól i kawę. To jest chwila, kiedy można dosypać chilli w płatkach, jeśli wolisz bardziej pikantne ciasto.
Przełóż ciasto do foremki 20×20 cm wyłożonej na dnie papierem do pieczenia i piecz w 170°C przez ok. 30 minut. Ciasto powinno zostać mocno wilgotne. Przy pomocy pędzla cukierniczego posmaruj ciasto alkoholem i oprósz ostrą papryką przez szablon. Papryka ładnie przyklei się do wilgotnego ciasta, a alkohol i tak szybko wyparuje.

Bądźcie zdrowe!!

5 myśli na temat “Brownie z kawą i chilli

  1. Oj, ale przykro…Całkiem niedawno odkryłam Pani stronę i bardzo mi się podobała. Teraz przeglądając dalsze wpisy natrafiłam na ten przepis i aż mną zatrzęsło na widok „dekoracji” na kawałku ciasta. Jestem z tej przeciwnej strony. Z przykrością żegnam Pani stronę, teraz już nie mogę się zachwycać „kwiatkami”…

    Polubienie

    1. Cóż, bez żalu żegnam osoby zaślepione ideologią bądź pozbawione empatii, które nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć, że są sytuacje, kiedy państwo ani nikt inny nie może ingerować w tragiczne decyzje, jakie musi podejmować kobieta.

      Zdecydowanie jestem po przeciwnej stronie do osób, które odmawiają uznania kobiety za człowieka, obywatela i świadomy byt.
      Jestem po przeciwnej stronie do osób, które chcą skazywać kobiety na kilka miesięcy tortur chodzenia jako żywa trumna. Zamiast umożliwić jej przerwanie ciąży, gdy letalnie uszkodzony płód waży mniej niż 1 kg, będą zmuszać takie kobiety do rodzenia 4 kg dziecka narażając je na niebezpieczeństwo porodu. Które w imię swoich ideologii będą sadystycznie rozkoszować się kilkoma miesiącami przerażenia, bólu, ciężkiego wysiłku i kosztów zdrowotnych, jakie niesie dla kobiety ciąża w drugim i trzeci trymestrze, łącznie z ryzykiem jej śmierci.

      Zdecydowanie jestem po przeciwnej stronie do osób wspierających prawo, które doprowadzi do śmierci lub kalectwa dzieci, które mogłyby być operowane prenatalnie ale lekarze będą odstępować od diagnostyki i leczenia ze strachu przed durnymi zakazami.

      Aż mnie trzęsie na takie osoby, które w swoim okrucieństwie i bezduszności zmuszają mnie do protestowania w imię praw człowieka i nie pozwalają mi zachwycać się kwiatkami i cieszyć pieczeniem ciast.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s