Prażone pestki arbuza

Niektórzy mają nie po drodze z pestkami arbuza. Szczególnie dzieci. Trochę żal mi je zawsze wyrzucać (pestek, nie dzieci 😉 ), a tak samych nie lubię (pestek, nie dzieci 😉 ) Bardzo mi odpowiada kosmetyczne użycie oleju z pestek arbuza, ale że nie mam tłoczni, to ten sposób odpada. Kilka nasionek Synuś posadził dla czystej radości obserwacji kiełkowania, jednak na balkonie nie doczekamy się plonów. Więc co z nimi innego można zrobić? Przegryzkę 😉

roasted watermelon seeds, prażone pestki arbuza, co zrobić z nasion arbuza, salted watermelon stones

Prażone pestki arbuza

pestki arbuza
sól
ewentualnie oliwa

Pestki arbuza upraż na suchej patelni, mieszając delikatnie, aż zaczną lekko pachnieć. Uważaj, żeby nie przypalić, posyp solą. Albo rozsyp pestki na blasze, skrop delikatnie oliwą, posyp solą i piecz ok. 10 minut w 180°C, rozgarniając, żeby upiekły się równomiernie. Wydaje mi się, że na patelni jednak łatwiej kontrolować stopień uprażenia, ale piekarnik jest lepszy, jeżeli macie duże ilości pestek.

Fajna przekąska. Słona, chrupiąca i pachnąca orzechowo.

Smacznego!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s