Makaroniki biało-czerwone

Słodki akcent w narodowych barwach. Wydaje mi się, że biało-czerwone makaroniki to bardzo sympatyczny pomysł na drobny deser z okazji Święta Niepodległości. Nienachalny, skromny i niesprawiający kłopotów jak np czekoladowy orzeł. Pomysł wart skopiowania przez cukiernie 🙂 Kto się przyłączy? Zapraszam!

Przepis na makaroniki jest TUTAJ. Do czerwonych trzeba dodać czerwony barwnik (najlepiej w proszku, ewentualnie w paście – w płynie za bardzo rozcieńczy masę. I bardzo polecam dodać zmielone liofilizowane maliny, zamiast 20 g migdałów.

Do przełożenia może być klasyczny krem maślany (200 g masła, 1/2 szklanki cukru pudru, 1 łyżka nalewki różanej lub konfitury różanej) lub nieco lżejszy na bazie mascarpone (200 g serka mascarpone, 1/4 szklanki cukru pudru, 1 łyżeczka konfitury z płatków róży). Malinowe ciasteczko i różany krem świetnie pasują, a w dodatku to takie „nasze” smaki.

Pomysł został zatwierdzony przez naszego kierownika działu kontroli jakości 😀

Smacznego i wszystkiego dobrego!

Reklamy

Jedna myśl na temat “Makaroniki biało-czerwone

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s