Sałatka z jarmużu ze smażonymi kotkami olchowymi

Oficjalnie ostatnie dni zimy to znak, że w ten weekend gotujemy i jemy na zielono 🙂 Zapraszam więc do dołączenia do akcji Zielono mi! W tym roku znów bawimy się na Fejsbuku (KLIK).

A ja zaczynam zieloną sałatką z jarmużu, zielonych gruszek, zielonych pistacji z pieczonymi burakami i z dodatkiem smażonych kotków olchowych. Dzikie zieleninki dopiero raczkują i żal mi zrywać te dzielne maluszki, tymczasem drzewa wiatropylne szaleją na całego, więc warto korzystać z ich darów.

Smażone kotki, fried kittens

Sałatka z jarmużu, buraka i gruszki z męskimi kwiatostanami olchy

jarmuż
buraki
gruszki
smażone kotki olchowe
pistacje
oliwa z oliwek
sok z cytryny
miód
sól kamienna, pieprz, ulubione zioła
niepryskane jadalne kwiatki np.: bratki, fiołki rogate lub pierwiosnki

Buraki obrać, pokroić i upiec na blasze. Albo upiec w całości i dopiero potem obrać i pokroić. Co kto lubi 😉 Czas pieczenia zależy od ilości, wielkości i tego jak bardzo lubimy je miękkie. Wystudzić.
Jarmuż poszarpać i zalać sokiem z cytryny na parę godzin, żeby go zmiękczyć. Możecie też go podgotować na parze.
Gruszkę pokroić, usunąć gniazda nasienne. Jeżeli chcecie danie lekkostrawne, bardziej słodkie i mięsiste, to gruszkę też można podpiec, ale mnie zależało na jej świeżości, więc użyłam surowej konferencji.

Zmieszać wszystkie składniki, polać sosem z oliwy, soku i miodu, doprawić na wierzchu położyć smażone kotki olchowe i udekorować jadalnymi kwiatkami.

Smażone kotki

kwiatostany męskie leszczyny, olchy lub brzozy
mąka, mleko lub woda lub piwo, sól, chilli, olej

Trzeba zebrać kwiatostany, które już niemal dojrzały, ale jeszcze się nie otwarły. Zbyt młode będą twarde i wiórowate, a te, które się otworzą i zaczną sypać pyłkiem będą gorzkie i pozbawione białka. Musicie znaleźć takie w sam raz 😉 Pamiętajcie o próbie uczuleniowej, jeśli macie predyspozycje do alergii na pyłki.
Przygotować ciasto nieco gęstsze niż na naleśniki, doprawić. Kwiatostany męskie drzew zanurzać w cieście i smażyć na rozgrzanym oleju na złoto.

Kwiatostany męskie olchy są moim faworytem, jeżeli chodzi o kotki drzew wiatropylnych. Kwiatostany brzozy mają lekki posmak aspiryny, leszczyny są raczej tekturowate, a kwiatostany olchy mają orzechowy aromat. (Oczywiście czekam z niecierpliwością na ukochane kwiatostany sosny, ale one nie są kotkami i botanicznie nie są właściwie kwiatami ;))
Olchę łatwo poznać po czarnych zeszłorocznych szyszkach wciąż wiszących na gałęziach.

Smażone kotki, to przepis ze „Smakowitych drzew„, a w związku z nimi będę wkrótce chciała się czymś pochwalić  KLIK 🙂

Smacznego i ZIELONEGO!
Gosia

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s