Karmienie piersią w restauracji

Opinię publiczną rozgrzewa aktualnie temat odrażającego i obrzydliwego karmienia piersią niemowlęcia w miejscach publicznych, a w restauracji szczególnie. Dla zobrazowania rzeczonej obrzydliwości przytoczę „Macierzyństwo” Wyspiańskiego pobrane z Wikipedii. Pozwolę sobie więc krótko skomentować to obrzydzenie – w końcu to blog o jedzeniu, a ja karmiłam w sumie przez 4 lata i nie siedziałam zamknięta przez ten czas w domu.

Stanisław Wyspiański, Macierzyństwo, 1905

Po pierwsze, jeżeli porównujesz jedzenie do sikania, bo są tak samo naturalne, to idź się człowieku leczyć! Musisz mieć nieźle narąbane w głowie, skoro nie odróżniasz czynności wykonywanej ustami od czynności wykonywanej d…rugą stroną ciała.

Po drugie, jeżeli obrzydza cię widok jedzącej osoby (tak, ma ledwie ponad 60 cm wzrostu, ale jest to osoba, człowiek poczęty i zrodzony), więc jeżeli obrzydza cię widok jedzącej osoby w miejscu publicznym, to CO TY ROBISZ W RESTAURACJI??! Tam wszyscy jedzą publicznie! Jeżeli tak cię to brzydzi, to skorzystaj ze swoich rad: weź swój talerz i idź się schować do toalety. W kabinie jest tak zacisznie i przytulnie. Nakryj jeszcze głowę chustą, żeby ci się przyjemniej jadło.

Po trzecie, jeszcze nie spotkałam kobiety, która „wywala cyce” przy karmieniu. Zazwyczaj sutek w ogóle jest niewidoczny, a jeśli zamierzasz się wgapiać, żeby tylko wyłapać ten moment, kiedy dziecko puści brodawkę, a matka akurat nie zdąży zasłonić jej koszulą, to idź się leczyć z popaprania! Dziecko je. Tylko tyle. Cały brud jest wyłącznie w zboczonej głowie oburzonych osobników, którzy nie pamiętają, że biust oprócz pornografii służy również do karmienia dzieci.

Po czwarte, wgapianie się jak ktoś obcy je, nawet jeśli ten ktoś ma jakieś 60-80 cm, świadczy tylko i wyłącznie o braku dobrych manier obserwatora. Osoba kulturalna nie wgapia się, jak inny gość restauracji spożywa posiłek, czegokolwiek by on nie zamówił.

I tak, zasady dobrego współżycia obowiązują obie strony: karmiąca kobieta powinna to robić dyskretnie, a ty nie powinieneś się gapić.

Po prostu jedz i daj innym zjeść ich posiłek.

Smacznego!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s