Syrop z bzu lilaka

Nie za bardzo lubię tak po prostu jeść lilaki, ponieważ te kwiaty są gorzko-kwaśne, ale warto wykorzystać ich aromat. Np w lodach lub lemoniadzie. Jedyny i niepowtarzalny aromat fioletowego bzu.

syrop z lilaka,czy bez lilak jest jadalny,syrop z bzu lilaka, lilac flower syrup,lilac blosom syrup

Syrop z lilaka

3-5 kwiatostanów mocno pachnącego lilaka pospolitego zwyczajowo nazywanego bzem
0,5 l wody
300-500 g cukru
1 cytryna

Ilość kwiatów i cukru dobierzcie wedle uznania, czy chcecie mieć mocny kwiatowy smak, czy tez bardzo słodki syrop o delikatnym aromacie. Ja preferuję mocno kwiatowe, a mało słodkie syropy, bo wtedy mam większą elastyczność ich używania.

Kwiaty trzeba oskubać z łodyżek. Im więcej zostanie zielonego, tym bardziej smak będzie zielny, a nie kwiatowy, choć moim zdaniem też przyjemny. W dodatku kora lilaka ma działanie ochronne na wątrobę 😉 Kwiaty skropić sokiem wyciśniętym z całej cytryny. Zalać gorącą, ale nie wrzącą wodą i odstawić pod przykryciem do następnego dnia. Odcedzić kwiaty, a do naparu dodać cukier i podgrzać do temperatury 70°C (syrop się wyraźnie rusza, ale jeszcze nie powstają pęcherzyki). Przelać do sterylnej butelki i odstawić pod kocem do wystudzenia.

Tutaj znajdziecie przepis na przygotowanie syropu z bzu na zimno, który ma inny aromat niż ten przygotowany na ciepło KLIK.

Smacznego!

4 myśli na temat “Syrop z bzu lilaka

  1. A co się stanie, jeśli go pogotuję? Aromat szlag trafi czy są inne zagrożenia? Bo obawiam się że taki niezagotowany trzeba będzie zużyć natychmiast, a ja bym chciała zostawić sobie na później. Poza tym 70 stopni to nie jest sterylizacja, więc nie wiadomo, co się do tego syropu zaplącze. Próbowałaś gotować czy po prostu zawsze robisz w 70 stopniach?

    Polubienie

    1. Związki aromatyczne bzu nie przetrwają w wysokiej temperaturze. Dlatego też wolę robić syrop metodą na zimno:
      https://trocheinnacukiernia.home.blog/2020/05/01/syrop-z-bzu-lilaka-na-zimno/
      A niby co ma się zaplątać? Pleśnie nie przetrwają w takim stężeniu cukru. Dla mnie jedynym minusem jest zmiana smaku w karmelowy – charakterystyczny dla herbaty z bzu:
      https://trocheinnacukiernia.home.blog/2020/04/20/herbatka-z-bzu-lilaka/

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s