Pędy chmielu i tarta chmielowa

Większości ludzi chmiel kojarzy się wyłącznie z szyszkami aromatyzującymi piwo i mało kto wie, że młode pędy tego pnącza można zjadać. 

młode pędy chmielu, young hop shots, humulus shots edible

Najsmaczniejsze są takie na przednówku, z białymi częściami, gdy ledwie wybiją z ziemi. Ale nawet później można nadal zrywać miękkie końcówki pędów – póki nie mają łyka. Ta roślina jest bardzo ekspansywna, więc śmiało można obrywać pędy, a chmiel i tak się rozpleni. 

Mnie pędy chmielu bardzo zasmakowały, są delikatnie goryczkowe, ale wcale nie uciążliwie. Jednak mają pewną wadę, otóż pędy są pokryte drobnymi haczykowatymi włoskami i dlatego ciężko je zjadać nie oblepione żadnym sosem. Można je obsmażyć w jajecznicy, albo podać z beszamelem. Ja zapraszam na tartę chmielową.

tarta z  pędami chmielu, hop tarte, tarta chmielowa

Tarta z pędami chmielu

1,5 szklanki mąki
100 g oleju kokosowego lub masła
pół łyżeczki soli
zimna woda (1-2 łyżki)

1 pęczek młodych pędów chmielu
1 mała cebula
1 łyżka oliwy lub oleju kokosowego
10 jajek przepiórczych (lub 2 kurze)
1/3 szklanki mleka koziego, owsianego lub migdałowego (albo śmietany)
100 g startego dojrzałego sera koziego
sól, pieprz, chilli, ulubione zioła

Z mąki i tłuszczu z dodatkiem soli zagnieść ciasto, dolewając malutkimi porcjami wodę, aż zwiąże ciasto. Gotowym ciastem wyłożyć natłuszczoną formę na tartę o średnicy 22 cm. Cebulę posiekać i zeszklić na oliwie. Jajka roztrzepać z mlekiem. Dodać ser, cebulę z pokrzywą i doprawić. Na cieście poukładać posiekane pędy chmielu, wylać na nie mieszankę jajeczną. Tartę piec ok. 45 minut w 180°C.

Jeżeli nie jadacie sera i jajek, to jako nadzienie do tarty przygotujcie sos beszamelowy z mleka migdałowego i oliwy. Przepis znajdziecie w „Pysznych chwastach” 🙂

chmiel, szyszki chmielowe

Pędy chmielu zbiera się na wiosnę, ale na jesieni łatwo wypatrzyć i rozpoznać chmielowe szyszki. Na pewno je kojarzycie z reklam piwa 🙂 Szyszek należy wypatrywać jesienią wysoko, a pędów wiosną i raczej nisko. Więc oznaczcie sobie miejsca, w których widzicie zielone szyszeczki, by wrócić po młode pędy wiosną. Jak nauczycie się rozpoznawać rośliny żeńskie – te z szyszkami – to później, kolejnej wiosny, przy zbiorze pędów nie będzie miało znaczenia, czy znaleźliście męskie czy żeńskie, bo pąkami i liśćmi się nie różnią.

Smacznego!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s