Ząb zupa zębowa, dąb zupa dębowa

Przy okazji tej znanej wyliczanki-wygłupianki, która święci właśnie swój renesans w naszej szkole, Córcia zwróciła mi uwagę, że jeszcze nigdy nie ugotowałam zupy dębowej! Ojej! Cóż za niedopatrzenie z mojej strony 😉
W sumie zupy zębowej też nie gotowałam, ale chyba sobie na razie daruję… Tymczasem korzystając z sezonu na żołędzie, zapraszam na zupę dębową.

 zupa dębowa, zupa z żołędzi, zupa żołędziowa, acorn soup, zupa grzybowa z żołędziami

Dąb, zupa dębowa
czyli zupa grzybowa z żołędziami

400 g grzybów – użyłam brązowych pieczarek, maślaka i podgrzybka
1 cebula
1 marchewka
1 pietruszka
kawałek pora
1 litr bulionu
2 szklanki żołędzi 
sól, pieprz, świeże oregano, zioła prowansalskie, majeranek

Przygotowania trzeba zacząć od oporządzenia żołędzi. Żołędzie można zbierać z ziemi, ja jednak skorzystałam z ogromnych ilości, które na razie wciąż wisiały na drzewie, na gałęziach, do których z łatwością mogłam sięgnąć. Szczerze mówiąc, przyczyna była prozaiczna: nie chciało mi się babrać w mokrej ściółce, bo akurat poprzedniego dnia padało i wszystkie żołędzie, które spadły, były oblepione ziemią. A te na niskich gałęziach same wpadały do ręki 😉

Następnie żołędzie trzeba rozłupać. Takie prosto z drzewa okazały się nieco bardziej uciążliwe w odzieraniu z łupki, jednak były o wiele bardziej soczyste i jędrne niż te zbierane z ziemi. I wierzcie lub nie, ale nie znalazłam ANI JEDNEGO robaczywego!

żołędzie do jedzenia, żołędzie jadalne, edible acorn

Świeże żołędzie są bardzo gorzkie ze względu na wysoką zawartość tanin i garbników, dlatego trzeba je odgoryczyć. Są różne metody, które już opisywałam przy okazji przygotowania mąki z żołędzi KLIK. Tym razem zastosowałam inny sposób: pięciokrotnie zagotowałam żołędzie, gotowałam ok. 10 minut, po czym każdorazowo odlewałam wodę. Trzeba sprawdzić, czy żołędzie są już miękkie i pozbawione goryczy. Jeżeli nie – wtedy trzeba je dalej gotować. Gotowe żołędzie powinny smakować jak lekko orzechowe, twarde ziemniaki.
Ech, marzy mi się, żeby kiedyś znaleźć dąb ze słodkimi żołędziami… Podobno zdarzają się takie mutanty 🙂

Grzyby leśne oczyścić i umyć. Razem z pieczarkami pokroić na plasterki (pieczarek brązowych nie obieram). W garnku na oliwie zeszklić posiekaną cebulę, następnie dodać grzyby i podsmażyć chwilę. Dorzucić obrane i pokrojone jarzyny. Zalać bulionem i gotować ok. 15 minut na małym ogniu. Wrzucić odcedzone żołędzie i przyprawić. Zupę można zaprawić śmietaną lub zasmażką, co kto lubi.

zupa dębowa, zupa żołędziowa, żołędzie przepisy, acorn mushroom soup

I gotowe! Dąb – zupa dębowa, żołędzie – zupa żołędziowa 🙂

Ten i inne żołędziowe przepisy znajdziecie w książce pt.: „Smakowite drzewa”.
Smacznego!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s