Pieczone placki ziemniaczane na słodko i niesłodko

U koleżanki podpatrzyłam fajny sposób na zagospodarowanie puree ziemniaczanego, a że ja wciąż mam w głowie ten nieszczęsny placek ziemniaczany ze śliwkami (klik), to postanowiłam połączyć te dwie wizje.

pieczone placki ziemniaczane na słodko,ziemniaczane ciasteczka, słodkie placuszki z ziemniaków

Pieczone placuszki ziemniaczane na słodko

garnek puree ziemniaczanego

do podania na słodko: czekośliwka, konfitura morelowa bez cukru, zmiksowane truskawki, dżem porzeczkowy itp

do podania na słono: sos czosnkowy, szpinakowy, pomidorowy itp

Puree ziemniaczane przygotowane do obiadu i niezjedzone, albo specjalnie ugotowane, musi być absolutnie gładkie. Utłuczcie ziemniaki z olejem kokosowym lub masłem, mlekiem migdałowym lub kozim, czy z czym tam lubicie, żeby uzyskać kremową masę.

Puree ziemniaczane wyłożyć łyżką w kształt krążków na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w 190°C przez kilka minut, aż spód się zrumieni. Ostrożnie obrócić na drugą stronę i piec jeszcze przez chwilę.

Podawać na ciepło, albo na zimno.

Placuszki smakują trochę jak knedle, więc truskawki, morele, śliwki świetnie do nich pasują. Córci bardzo smakowały z truskawkami, Synuś wolał gołe, a W – na pikantnie. Wg mnie każde były fajne 🙂

I przy okazji, Aga, bardzo Ci jeszcze raz dziękuję za ten przecudny dziennik! :)*

Smacznego!

P.S. Na Interii możecie wziąć udział w konkursie, w którym do wygrania jest moja książka „Słodki sposób na alergię”. Trzeba zostawić komentarz tutaj: MamDzieckoINTERIA 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s