Boska konfitura truskawkowa z dzikim bzem

Pierwszy raz przepis na dżem truskawkowo-bzowy podałam 4 lata temu (klik) i już podbił niejedno serce. Po moim wywiadzie do Dziennika Bałtyckiego (klik) podobno jeden pan przez tygodnie zamęczał redaktorkę, żeby koniecznie dała mu mój telefon, żebym mogła podyktować dokładny przepis 😉

Określenie „boska” jest jak najbardziej adekwatne do tego dżemu. Ewentualnie „magiczna”, „nieziemska” lub „cudowna” mogłyby oddać aromat tego przetworu. Truskawki i kwiaty czarnego bzu to absolutnie niepowtarzalny duet, ponieważ tworzą nową niesamowitą harmonię smaków. Nie sposób obojętnie przejść wobec tego zestawienia. Spróbujcie koniecznie!!!

dżem truskawkowy z dzikim bzem, konfitura truskawowa z kwiatami bzu, dżem z truskawek i bzu, konfitura truskawkowo-bzowa, elderberry flower and strawberry jam

Konfitura truskawkowa z kwiatami bzu czarnego

1 kg truskawek
100-200 g cukru lub ksylitolu (lub wg uznania w zależności od kwasoty truskawek)
6-8 kwiatostanów dzikiego bzu czarnego
ewentualnie łyżka soku z cytryny

Truskawki opłukać, pokroić w ćwiartki, zasypać cukrem. Podgrzewać w szerokim rondlu lub na patelni na malutkim ogniu. Kiedy puszczą sok, dodać w całości baldachy dzikiego bzu. Gotować do uzyskania odpowiednio gęstej konsystencji. Wyłowić kwiaty czarnego bzu, a gorący dżem przełożyć do wypieczonych słoików i zakręcić. Można też na sam koniec dorzucić garść oberwanych kwiatów. Następnie konfiturę można pasteryzować przez 20 minut np w piekarniku nagrzanym do 100°C.

dżem truskawkowy z dzikim bzem, konfitura truskawowa z kwiatami bzu, dżem z truskawek i bzu, konfitura truskawkowo-bzowa, elderberry flower and strawberry jam, elderflower strawberry jam

Oczywiście dodaję do akcji jedzenia jadalnych kwiatów!

jadalne kwiaty, klub kwiatożerców, trocheinnacukiernia.home.blog, jem kwiaty, kwiaty do jedzeniaP.S. Ponieważ wiele osób planuje robić dżem z 3 lub 5 kg truskawek na raz, może wtedy pojawić się problem z odparowaniem konfitury i zamiast dżemu robi się kompot. Rozwiązania tej sytuacji są dwa: albo będziecie gotować krótko i użyjecie pektyny jabłkowej do żelifikacji dżemu. Albo najpierw trzeba odparować truskawki długotrwałym gotowaniem i dopiero na ostatni kwadrans smażenia dorzucić kwiaty bzu. Można też oskubane kwiatuszki zostawić w dżemie i razem z nimi przełożyć do słoików.
Najwłaściwsze zaś będzie smażenie konfitur zgodnie ze sztuką, czyli małymi porcjami, tak żeby szybko odparowywały. Tak zalecały Ćwierczakiewiczowa, Disslerowa i Monatowa, więc tego się trzymajmy.
Poza tym zwróćcie uwagę na gatunek truskawek użytych do przetworów. Powinny to być suche aromatyczne owoce tzw odmiany przemysłowej, a nie soczyste bomby odmian deserowych. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s