Sernik fiołkowy nowojorski

Od sernika z fiołkami zaczęła się moja mania jedzenia kwiatów i co roku nie moge się powstrzymać od przygotowania czegoś fiołkowego i ociekającego nabiałem! To już taka moja tradycja 😉 Alergicy niestety zagryzają wargi i chrupią same kwiatki 🙂

sernik nowojorski z fiołkami, New York sernik z płatkami fiołków, violet petal New York cheesecake, sernik z płatkami fiołków

Sernik nowojorski z fiołkami

Spód:
150 g ciasteczek digestive (lub owsianych)
85 g masła

Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasteczka pokruszyć lub rozdrobnić mikserem, wymieszać z roztopionym masłem, wyłożyć nimi spód tortownicy lekko podnosząc boki. Piec w 180°C przez 8 minut po czym wystudzić.

Warstwa fiołkowa:
tarte fiołki z cukrem (klik)

Wystudzony spód posmarować przecierem z fiołków

Formę dwukrotnie owinąć z zewnątrz folią aluminiową, ponieważ sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej.

Masa serowa:
750 g śmietankowego twarogu
3 duże jajka
220 g cukru pudru
kubek (180 g) kwaśnej śmietany 18%
2 łyżeczki startej skórki z cytryny
60 ml soku z cytryny

Wszystkie składniki masy dokładnie zmiksować, wylać na fiołkowy spód.

Piec w temperaturze 170°C w kąpieli wodnej (formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową) dopóki sernik się całkowicie nie zetnie (u mnie to było ok. godziny).

sernik nowojorski z fiołkami, New York sernik z płatkami fiołków, violet petal New York cheesecake, sernik z płatkami fiołków

Polewa:
pół szklanki kwaśnej śmietany 18%
1 łyżka cukru pudru
pół łyżeczki ekstraktu z wanilii

Posmarować polewą powierzchnię sera i wstawić do piekarnika jeszcze na 10 minut, otworzyć drzwiczki piekarnika i zostawić do wystudzenia.

Dekoracja:
krystalizowane lub kandyzowane fiołki (klik, jak zrobić)

Sernik dekorować bezpośrednio przed podaniem.

sernik z fiołkami, sernik fiołkowy, violets cheesecake, sernik nowojorski

Sernik przepyszny. Polecam gorąco!

Kiedy przygotowuję sernik fiołkowy, to jednoznacznie wiąże się z tym, że będzie lało i zdjęcia będę pstrykać po ciemku… To też taka tradycja 🙂 Mam nadzieję, że choć odrobinę pokazują, ile magii jest w tym wypieku.

Smacznych kwiatków!

jadalne kwiaty, klub kwiatożerców, trocheinnacukiernia.home.blog, jem kwiaty, kwiaty do jedzenia

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s