Jagodzianki bez mleka i jajek, wegańskie, kokosowe

Pierwszy raz w życiu piekłam jagodzianki 😉 Moja niechęć do nich wynikała z dwóch powodów, no trzech. Po pierwsze jak to ma być, że bułki z borówkami nazywają się jagodzianki, przecież powinny się nazywać borówinki* albo borówniczki albo jakoś tak;)

Po drugie jako dziecko uważałam, że pieczenie ciast z owocami w sezonie to marnowanie owoców i trochę tej niechęci zostało mi do dziś. Po trzecie kiedyś dawno, dawno temu jadłam jagodzianki i w wielkiej suchej bule było tylko parę borówek – błee :/

Tak czy siak, upiekłam jagodzianki. Pomysł z mlekiem kokosowym zaczerpnęłam od Olgi, a jak powinny wyglądać jagodzianki podejrzałam u Doroty. Bez owijania powiem, że wyszły boskie! Cieniutka otoczka z delikatnego ciasta, a w środku mnóstwo borówek! Mmmm… i tylko jedna mi pękła 😛

jagodzianki bez mleka i jajek, jagodzianki wegańskie, jagodzianki kokosowe

Jagodzianki

2 szklanki mąki + na podsypanie
1 puszka pełnego mleka kokosowego BIO (lub możecie użyć 60 g margaryny i 180 ml wody z przepisu na bułeczki)
1 opakowanie (7g) suszonych drożdży
1/2 szklanki cukru
malutka szczypta soli

150-200 g borówek czarnych
2 łyżeczki mąki kukurydzianej (lub ziemniaczanej)
1 łyżka cukru pudru
kilka kropli soku z cytryny

Zmieszać mąkę z drożdżami, solą i cukrem. Dolać 1 szklankę gęstej części z odstanego mleka i wyrobić na gładkie ciasto. Zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (podwojenia objętości) na około godzinę.

Borówki dokładnie umyć i osuszyć, przebrać. Skropić cytryna, zmieszać z cukrem i mąką kukurydzianą.

Wyrobić wyrośnięte ciasto. Odrywać małe kulki, ewentualnie podsypać mąką, jeśli za bardzo się lepią do rąk, i rozciągać je w cieniuteńkie okrągłe placki. Ciasto można też rozwałkować i wycinać kółka. Na każde kółko nakładać 2-3 łyżeczki borówek, ma ich być dużo! Zlepiać jak pierogi. Odłożyć na blachę wyłożoną papierem na 20-30 minut do wyrośnięcia. Piec w 180°C przez ok 12 minut. Wyszło mi 15 borówinek, które musiałam studzić pod wiatrakiem, bo hieny czyhały 😉

jagodzianki bez mleka i jajek, jagodzianki wegańskie, jagodzianki kokosowe, bułki z borówkami

Miałam jeszcze lukrować lukrem z soku z cytryny, ale nie zdążyłam, bo za szybko znikały, a to znaczy, że nie trzeba było lukrować 😉

jagodzianki bez mleka i jajek, jagodzianki wegańskie, jagodzianki kokosowe, bułki drożdżowe z borówkami, bułeczki borówkowe

Polecam ogromnie! To jeden z rewelacyjnych przepisów ze „Słodkiego sposobu” 🙂

Smacznego!

* P.S. Prawidłowa nazwa owoców używanych do jagodzianek to borówki czarne, Vaccinium myrtillus. Czarne jagody to nazwa potoczna, niepoprawna botanicznie ale przynajmniej w Małopolsce używają poprawnej nazwy. Borówka brusznica (Vaccinium vitis-idaea) to brusznica, a borówka wysoka, alias amerykańska (Vaccinium corymbosum), to borówka ogrodowa. Ale borówki czarne to borówki i już 😛

4 myśli na temat “Jagodzianki bez mleka i jajek, wegańskie, kokosowe

  1. Czy w opisie w zastępstwie mleka kokosowego z puszki 60 g margaryny jest prawidłowe? W bułeczkach z odnośnika zostało użyte 60 ml, to dość duża różnica, a ciasto zrobione na 60 gramach tluszczu było kompletnie do użycia 😦

    Polubienie

    1. Jak najbardziej prawidłowe. Oba ciasta ładnie się wyrabiają. Różnica wynikająca z gęstości tłuszczu przy przekształceniu masy na objętość jest niewielka w porównaniu do różnic w wilgotności mąki. Zawsze ciasto trzeba dostosować pod względem warunków, żeby się ładnie wyrabiało. Czasami trzeba dosypać więcej mąki innym razem dolać więcej płynu. Zależy od wchłanialności mąki, a nawet wilgoci w powietrzu.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s