Syrop z czarnego bzu 2

Syrop z białych kwiatów czarnego bzu to jest coś tak absolutnie niesamowicie pysznego, że koniecznie trzeba go zrobić. Podobno jest też zdrowy, ale kto by się tym przejmował, skoro jest tak smaczny 😉

syrop z kwiatów czarnego bzu, syrop z dzikiego bzu, elder flower syrup

Syrop z kwiatów czarnego bzu

2 litry kwiatostanów czarnego bzu
ok. litra wody
2 małe cytryny
500 g nierafinowanego cukru

Kwiaty zebrać w suchy poranek, trzeba wybierać tylko świeżo rozkwitłe baldachy. Pamiętajcie, że zdrewniałe części dzikiego bzu są śmiertelnie trujące, więc absolutnie nie wolno ich zjadać. Zrywa się tylko kwiaty na zielonych gałązkach.

Kwiatostany włożyć do garnka i zalać gorącą wodą. Przykryć i dostawić do wystudzenia.

Odcedzić kwiaty, dodać sok z cytryn, cukier i zagotować. Przelać do wysterylizowanych butelek i szczelnie zamknąć.

Opcja druga: gotujemy syrop z wody i cukru, studzimy i zalewamy kwiaty z cytryną.

Opcja trzecia: Gotujemy syrop i gorącym zalewamy kwiaty, odstawiamy do wystudzenia, potem tylko zlewamy do butelek.

Który sposób jest najlepszy? Ten, który wybierzecie.

Na początku syrop może być mętny od pyłku, ale wkrótce pyłek siądzie na dnie i syrop będzie klarowny.

Jadalne kwiaty, kwiaty do jedzenia, trochę inna cukiernia, trocheinnacukiernia.home.blog

Reklamy

Jedna myśl na temat “Syrop z czarnego bzu 2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s