Jadalne kwiaty, czyli zapraszam do jedzenia kwiatów

Serdecznie zapraszam do przeżycia kulinarnej przygody z jadalnymi kwiatami. To już piąta (uuu jubileuszowa:)) edycja kwiatowej akcji. Najwyższa po temu pora, śniegi stopniały błyskawicznie i już zakwitły pierwsze kwiaty. Do internetowego Klubu Kwiatożerców może przystąpić każdy, nie tylko blogerzy.

Jadalne kwiaty, kwiaty do jedzenia, trochę inna cukiernia, trocheinnacukiernia.home.blog

Kwiaty jemy przez całą wiosnę i lato, aż do końca sierpnia. Zagorzali miłośnicy jadalnych kwiatów nawet przez cały rok. Niejadalne kwiatowe dekoracje nie nadają się do Klubu Kwiatożerców. Zapraszam również do dołączenia kwiatowych przepisów, które ukazały się od początku tego roku. Bardzo proszę, postarajcie się wyjść poza brokuły i kalafiory, bo choć są to kwiaty, to nie o nie tutaj chodzi;)

Swoje kwiatowe przepisy blogerzy mogą rejestrować na durszlaku, mikserze lub przysyłać na maila pinkcake()gazeta.pl, pozostałe osoby mogą swoje potrawy (wraz z przepisem) prezentować na FB fanpejdżu Trochę Innej Cukierni.

Uprzejmie proszę o opatrzenie przepisów na blogach moim banerem lub linkiem do tego wpisu albo prowadzącym bezpośrednio do podsumowania (baner już wkrótce), które będę uzupełniać w miarę na bieżąco. Proszę, o sprawdzenie, czy nie zamieszczacie przypadkiem banerów prowadzących do podsumowań na agregatorach blogowych – choć bardzo cenne i ładnie wyglądają, to nie agregatory są organizatorami zabawy, tylko ja, a ich podsumowania nie będą kompletne.

Inspiracje do kwiatowych przepisów znajdziecie w naszej wspólnej Kwiatowej Książce Kucharskiej z roku 2009, 2010, 2011 i 2012.

Mam nadzieję, że pomocna dla Was okaże się również moja książka: „Jadalne kwiaty„. Książka już dostępna w sprzedaży.

Jadalne kwiaty. Małgorzata Kalemba-Drożdż

Zapraszam do zapoznania się z informacjami dotyczącymi jedzenia kwiatów.

Skrócona lista jadalnych kwiatów:

kwiaty ozdobne:
aksamitki, begonie, bławatki, bratki, chryzantemy, fiołki wonne, floksy, geranium (pachnąca pelargonia), goździki, hibiskus, lewkonie, liliowce, lwiepaszcze, maki, magnolie, nagietki, nasturcje, niecierpki, róże, słoneczniki, stokrotki, szafirki, tulipany, wiciokrzew japoński

kwiaty drzew i krzewów:
akacja (robinia), bez czarny, bez lilak, brzoskwinia, cytrusy, goździkowiec, grusza, jabłoń, jaśmin (nie jaśminowiec), judaszowiec, lipa, morela, pigwa, śliwka, wiśnia

kwiaty ziół:
anyż, bazylia, czosnek, kolendra, koniczyna, koper, lawenda, lubczyk, mięta, mniszek lekarski, ogórecznik, oregano, rozmaryn, rumianek, szałwia, szczypiorek, ślaz, tymianek, żywokost

kwiaty warzyw:
kwiaty cukinii (kwiaty męskie i żeńskie), kwiaty dyni, kwiaty zielonego groszku, kwiaty fasolki szparagowej, no i kalafiory, brokuły, kapary i karczochy:)

Przy jedzeniu kwiatów warto pamiętać o środkach ostrożności:

1. Nie jedzcie kwiatów roślin trujących ani kwiatów, których nie znacie lub macie problemy z ich identyfikacją. Jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości – zrezygnujcie albo przyślijcie mi zdjęcie.

Niektóre kwiaty roślin trujących: azalia czyli rododendron lub różanecznik (Rhododendron, Azalea), barwinek (Vinca), glicynia (Wisteria), groszek pachnący (Lathyrus odoratus), hiacynt (Hyacinthus), hortensja (Hydrangea), irys (Iris), jaskier (Ranunculus), konwalia (Convallaria), kaczeniec czyli knieć błotna (Caltha palustris), krokus jesienny (Colchicum), lantana pospolita (Lantana camara), naparstnica (Digitalis purpurea), oleander (Nerium oleander), ostróżka (Delphinium), powojnik (Clematis), lobelia (Lobelia), zawilec vel anemon (Anemone), żonkile i narcyzy (Narcisuss).

Tych kwiatów nie wolno używać nawet do dekoracji potraw!

2. Nie wolno zbierać w celach konsumpcyjnych kwiatów, które rosły na terenach zanieczyszczonych i w pobliżu ruchliwych dróg.

Nie wolno jeść kwiatów z kwiaciarni. Były sztucznie nawożone, opylane, pryskane nabłyszczaczami, utrwalaczami itp. Nie należy również jeść kwiatów ze sklepów ogrodniczych, chyba że mają certyfikat uprawy ekologicznej i jest wyraźnie zaznaczone, że roślina nadaje się do spożycia.

Pamiętajcie o bezwzględnej konieczności mycia kwiatów rosnących nisko przy ziemi.

Jadalne kwiaty warto samemu sobie posiać w ogródku lub na balkonie (można to robić od kwietnia nawet do lipca)

3. Jeżeli jesteście wrażliwi na nowe pokarmy, jedzenie kwiatów warto zaczynać od niewielkich ilości, pojedynczych sztuk, a najlepiej samych płatków. Polecam mój artykuł na temat: Czy alergicy mogą jeść kwiaty?

Kwiaty o intensywnym zapachu będą też miały wyrazisty smak. Kwiaty tego samego gatunku, choćby najpiękniejsze i najokazalsze ale bezzapachowe, będą smakowały jak zwykła zielenina.
Jednak istnieją wyjątki od tej reguły (nasturcje, begonie) a wiele kwiatów pozbawionych zapachu może być z powodzeniem używane do sałatek.

Kilka ilustracji:

JADALNE KWIATY W KWIETNIU

JADALNE KWIATY W MAJU

NA PRZEŁOMIE MAJA I CZERWCA

JADALNE KWIATY W LECIE

i moja książka na papierze

Zapraszam i życzę udanych eksperymentów z jedzeniem kwiatów 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s