Ogłoszenia parafialne

Po pierwsze dziękuję Wam bardzo serdecznie za wszystkie gratulacje związane z moją przegraną w konkursie na najlepszą monografię kulinarną świata 🙂 Może i dobrze, że nie wygrałam, bo mogłabym się zrobić zarozumiała:P Na osłodę zapraszam na tort z okładki 🙂

tort z okładki Kwiatowej uczty, tort kwiatowa uczta, floral feast cake, edible flower cake

Po drugie pora ogłosić wyniki konkursu kwiatowo-urodzinowego. Bardzo dziękuję za tak liczny udział i wspaniałe opisy. Tylko błagam: nie jedzcie konwalii – są śmiertelnie trujące! Podobnie jak groszek pachnący. Pamiętajcie: nigdy nie jedzcie kwiatów, co do których nie macie pewności, że są jadalne, ani kwiatów z kwiaciarni.

Kupony na zakupy w Fusion Gusto – sklepie z jadalnymi kwiatami, kiełkami i ziołami prowadzonym przez prawdziwą pasjonatkę, Natalię Lewandowską – wędrują do: Werki i Idy. Gratuluję i życzę udanej przygody kulinarnej! Poproszę o kontakt na maila, jeżeli nie odezwiecie się w ciągu tygodnia, nagroda przepadnie.

A oto zwycięskie komentarze:

werka777, 91-225-10-254.laguna.net.pl

Jako mała dziewczynka wychowywana na wsi, spędzałam sporo czasu na podwórku. Z moim kuzynek robiliśmy „domki” z wysokich traw, a przy nich niewielkie ogródki. Sadziliśmy w nich różnorodne chwasty, które wyrywaliśmy bez korzeni. Dla nas to były najpiękniejsze kwiaty, pomimo tego, że po paru dniach wysychały. Pewnego dnia nasza sąsiadka, dobra kobieta, której już nie ma wśród nas, powiedziała mi, że podaruje mi do mojego ogródka najpiękniejszy z wszystkich kwiatów. Pobiegłam po kuzyna i ciekawi nowej zdobyczy czekaliśmy na prezent. Starsza pani przyniosła nam roślinę z niewielkimi kwiatostanami. Była jednak tak piękna i delikatna, że oczy urosły nam do rozmiaru orbity ziemskiej. Konwalia – tak brzmiało jej imię. Sąsiadka kazała nam zamknąć oczy i zbliżyła konwalię w stronę naszych nosów. Ten zapach pamiętam do dziś. Zakorzenił się we mnie i jest mi tak bardzo bliski. Pamiętam, że właśnie wtedy marzyłam o tym, aby móc konwalii skosztować. Myślałam, że skoro tak bardzo ładnie pachnie, to musi też być słodka, jak jej woń. Dziękując za prezent, szybko pobiegliśmy posadzić nasze cudo. Mówiąc kuzynowi o swoich planach skosztowania konwalii, dostałam od niego niezłą burę. „Przecież to się zniszczy” – negował moje postanowienia. Konwalii więc nie skosztowałam i nigdy nie miałam okazji, ponieważ takowa szybko nam uschła, a baliśmy się iść do sąsiadki i powiedzieć, że jej prezent już nie istnieje. O tym wydarzeniu zapomniałam i ten konkurs odświeżył moje wspomnienia. Myślę, że mając wybrać do zjedzenia jakiś kwiat, chętnie zrealizowałabym właśnie to moje marzenie z lat dzieciństwa.

Ida, 77-252-226-10.ip.netia.com.pl

Gdybym mogła zjeść jeden dowolny kwiat, pewnie wybrałabym Passiflorę. Jej orientalna uroda mogłaby uświetnić każde danie, a sama różnorodność kwiatu, te płatki, pręciki i słupki, musiała by dać niespotykane bogactwo konsystencji, raz delikatna i zwiewna, raz chrupka i odświeżająca. Pasowała by do każdej potrawy, chociaż aż szkoda byłoby ją niszczyć… pozostaje jeszcze jej ulotny zapach, inny dla każdej odmiany. Można by połączyć je w tyle pięknych, smakowitych kompozycji…
Jeżeli jednak chodzi o jadalne kwiaty, uparcie pozostaję przy fiołkach. Ich aromat zwala z nóg, dokładnie tak samo, jak cudowny smak. Mimo, że nie są zbyt okazałe, to z bliska przypominają małe storczyki. Może to śmieszne, ale kiedy jem fiołki, wydaje mi się, że niebo powinno być fioletowe 🙂
Kusi mnie również piwonia, której nigdy nie jadłam, a której zapach ubóstwiam. Kiedy byłam mała, w ogródku przy domu rosły pełne, purpurowe piwonie, które rankiem pokrywały się rosą, a potem nagrzewały od słońca – to właśnie wtedy pachną najbardziej uzależniająco. I te ich aksamitne płatki… Poezja.

Po trzecie: jutro zapraszam na zaproszenie:)

Po czwarte, chyba już pora zacząć przygotowania do bezjajecznej Wielkanocy 🙂 Co Wy na to?

Pozdrawiam i ściskam
Gosia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s