Sałatka owocowa "samodzielna"

No i se wyhodowałam… 🙂 Wchodzę do kuchni, a tam moja 5-latka przebrana za Różowego Kapturka stoi na stołku i myje owoce w zlewie. W misce porozrywany palcami banan i mandarynka.
Co Ty robisz, Skarbie?
– Sałatkę owocową przecież. Pomyślałam sobie, że chętnie wszyscy zjemy, więc przydokowuję. Tylko musisz mi obrać kiwi, pokroić jabłko i śliwkę. Aha i jeszcze chciałam kwiatki z marchewki, tu już obrałam.

Sałatka owocowa dziecka mego

Zatkało mnie. Czasem zapominam, jaka ona jest już duża. Dzieło mojej Córki, które wszyscy chętnie zjedli:

Sałatka owocowa dziecka mego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s