Sałatka owocowa ordynarna

Uwielbiam owoce w każdej postaci! Te w puszkach są zdecydowanie dla mnie za słodkie i nie zastąpią mi świeżych owoców jedzonych tak po prostu. Pewnie kulinarne sławy goszczące na blogach puszki uważają za ordynarną wersję owoców, ale mam to gdzieś! Mam mały dołek i straszną ochotę na coś słodkiego, więc postanowiłam się właśnie w ten sposób zaspokoić.

Taką sałatkę przygotowuję zazwyczaj jako deser na jakieś spotkania, bo szybko się robi i jest to deser na tyle słodki, że zapokoi większość osób, które potrzebują odczuwać słodycz mocniej niż ja, a na tyle owocowy, że odpowiada też mnie.

Więc i nie dziwne mi było pytanie W:
– Ktoś ma przyjść?
– Nie, po prostu miałam ochotę ;o)
– A-ha! Ale poczęstujesz mnie?
– No może… 🙂
– A na jutro coś zostanie?
– Mocno wątpliwe 😀

sałatka owocowa, fruit salad, sałatka Macedonia

Puszka anasa, słoik brzoskwiń, 2 banany, jabłko, kawałek mango, kiwi, duża pomarańcza, kawałek grejpfruta, pół granata, ewentualnie można kapnąć trochę soku z cytryny.

Dla Córci odłożyłam po kawałku każdego owoca, bo w postaci zmieszanej traci zainteresowanie każdą sałatką. Mała miseczka dla W. A reszta moja, moja, MOJA! TYLKO MOOOOJAAAA!!!

Nic nie zostało na następny dzień:P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s