Popatrzcie, co kupiłam! :)

To fioletowy kalafior!

fioletowy kalafior, purple cauliflower

Juz kiedyś do niego wzdychałam i wreszcie upolowałam;)

Smakuje prawie tak samo jak biały, różyczki mają nieco inny pokrój, dłuższe łodyżki. Córcia jak zwykle z kalafiorem wyżarła połowę różyczek na surowo;)

Niestety po ugotowaniu, pomimo dodania cytryny, kalafior zrobił się… – niebieski;) Większość fioletu wylądowała w wodzie i wyglądało to tak, jakbym gotowała go w nadmanganianie potasu 😛

Co jest tylko dowodem, że warzywa najlepiej gotować na parze, bo biały kalafior też zawiera mnóstwo flawonoidów (polifenolowych barwników roślinnych o działaniu przeciwutleniającym), tylko że są bezbarwne i nie widać jak lądują w zlewie.

Następnego dnia upiekłam jego resztki z innymi warzywami, z dodatkiem oliwy, soku z cytryny i ziół prowansalskich. Lawendowo-liliowy kalafiorek zrobił się bardzo ciemny, purpurowo-fiołkowy, ale że było już ciemno to zdjęcia wyszły brzydko, więc tu tylko mieszanka na surowo:/

fioletowy kalafior, purple cauliflower, violet cauliflower rasted with vegetables

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s