Żywienie dzieci – sposób na niejadka

Uff, skończył się semestr, poprawek nie będzie. Mogę się poklepać po ramieniu z zadowoleniem:) W nagrodę dostałam od studentów kwiatka i dwustronicowy wierszyk;)

Nie zamierzam się nadmiernie mądrzyć o karmieniu niejadków, bo z karmieniem innych dzieci niż własne nie mam za wiele do czynienia. Jednak widzę jak żywią się dorośli, a oni mają dzieci. Lub będą mieli, a sposób odżywiania się dzisiejszych dwudziestoparolatków sprawia, że włosy stają dęba i krzyczą panicznie AAAAAA!!!!!

A propos współczesnych dzieci, ostatnio miałam modelowy przykład żywienia dzieci. Stałam w kolejce do kasy osiedlowego sklepu, za mną stała matka około dwunastoletniego chłopca i złościła się na syna, że ten chce kupić sobie paczkę chipsów. Powiedziała, żeby wybrał sobie coś innego – przyniósł batona. Matka zaczęła się zżymać, że wybiera same „śmieci” i lepiej, żeby wziął sobie coś do picia. Po chwili usłyszałam piskliwe gderanie: czemu wybrał farbowaną słodką wodę zamiast soku. Ugryzłam się tylko w język, bo cisnęło mi się wyłącznie pytanie: A kto go tego nauczył?

Wychowanie żywieniowe dzieci jest trudne, tym trudniejsze im mniej sami o tym wiemy. Dzieci biorą przykład z rodziców, jeżeli sami się źle odżywiamy lub zezwalamy by dziecko jadło „śmieci” (na wykładach zdarza mi się mówić ostrzej;)), to się nie nauczy, co dla niego jest dobre. Najbardziej drastyczny przykład dała mi pielęgniarka z dziecięcej enterologii. Pouczała matkę dziecka, które nie oddało stolca przez kilka tygodni, że dziecko nie może jeść tylko i wyłącznie chleba i mięsa, musi dostać pomidora, jabłko, marchewkę etc. Ta kobieta odpowiedziała, że nie będzie karmić dziecka jedzeniem dla świń… Wciąż nie mieści mi się w głowie, że są osoby, które nawet nie widziały kaszy gryczanej, które nie jadły w życiu brukselki, soczewicy, czy bakłażana. Dorośli ludzie, którzy nigdy nie spróbowali cukinii, czy oliwek. O dzikich roślinach to nawet nie wspomnę.

Ale miało być o małych niejadkach. Dzieci nie można zmuszać do jedzenia ani nie można ustępować karmiąc je frykasami byleby tylko coś zjadły. Dzieciom trzeba dać czas i zaciekawić je. Dawać wybór, najlepiej między czymś zdrowym a czymś… zdrowym:) Uzbroić się w cierpliwość i wyluzować, by dziecko mogło samodzielnie poeksperymentować, co nie zawsze korzystnie odbija się na stanie kuchni i jadalni.

Jak wspomniałam moja Córcia niejadkiem nie jest, choć nie każdy posiłek zjada z pieśnią na ustach i w tempie ekspresowym. Czasem kręci nosem.  Co innego syn. On jest niejadkiem wprost konkursowym. A ja mam dwie sentencje, którymi dręczę moje dziecięcia:
Po pierwsze: nie mów, że nie lubisz, jeżeli nie spróbowałeś. I jest to żelazna zasada, od której odstępstw nie ma dla nikogo.
Po drugie: Czasem trzeba jeść rzeczy, które niezbyt lubimy, żebyśmy bardziej się cieszyli z tych, które nam smakują. Wtedy zazwyczaj W się patrzy ironicznie spod brwi a ja wyjeżdżam mu Dziadami: „Kto nie zaznał goryczy ni razu, ten ni razu nie może być w niebie”. Poza tym urozmaicanie jest zdrowe:) Nawet nielubiana przez nas wszystkich brukselka od czasu do czasu się pojawia.
Jest jeszcze po trzecie: niezdrowe rzeczy też można zjeść, ale mało i rzadko. (Stąd moja tortownica ma średnicę 18cm ;))

I wreszcie przechodzę do sedna przedstawiając najnowszy przetestowany sposób na niejadka. Pojechaliśmy w odwiedziny do znajomych biorąc prowiant: sok, melona i sałatkę. Tatuś błagał, żebym nie zdziwiała po swojemu, ale nie mogłam się powstrzymać i do sałaty (czerwonej i zielonej), pomidorów, papryki i oliwek dorzuciłam kilka (-naście;)) kwiatków ogórecznika, do tego był sok z cytryny, oliwa i listki bazylii. Córka znajomych, sztandarowy przykład niejadka, jak zobaczyła kwiaty w sałatce od razu się zainteresowała jedzeniem i jeszcze się okazało, że bardzo lubi oliwki;)

Tak więc: masz niejadka? Daj mu kwiatka! 🙂

sałata z ogórecznikiem, sałata z jadalnymi kwiatami, sałatka z kwiatkami, borage flowers in salade, kwiaty do jedzenia

Dzieci też bywają Kwiatożerne 🙂 I tak w sumie z zabawnej obserwacji wyszła wielka dyskusja…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s