Bezy miętowo-różane

Tak na prawdę miały być bezy różane i bezy miętowe, a miętowo-różane wyszły z lenistwa, bo nie chciało mi się myć szprycy. I jak się często zdarza z przypadkowymi daniami – były przepyszne:) A białka mi się pałętały po lodówce, bo Mążuś z anginą potrzebował kogla-mogla na ukojenie:)

bezy miętowo-różane, beza miętowa, beza różana, mint and rose meringue

3 białka
szczypta soli
kilka kropli soku z cytryny
ok 150 g cukru pudru
garść posiekanych listów mięty
garść posiekanych płatków róż

Białka ubić z solą, dodając po trochu cukier i sok z cytryny. Po ubiciu do połowy piany dodać różę, a do drugiej miętę. Wyszprycować na papier do pieczenia i piec w 150ºC przez 15 minut. Później uchylić piekarnik i suszyć bezy, aż się o nich przypomni:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s