Szyszki ryżowe

Dmuchany ryż kupiłam wieki temu, ale jakoś nie mogłam się zmobilizować do zrobienia szyszek. Po cichu liczyłam, że Córcia zniknie ryż:) Tak naprawdę odstraszał mnie karmel. Na wakacjach 15 lat temu, koleżanka z liceum pokazywała mi, jak się go robi i trzy razy wyrzucała wszystko do kosza. Perspektywa wylewania do kosza koszmarnie drogiego koziego mleka sprawiała, że miałam dreszcze. Co prawda kozy znowu zaczęły dawać mleko i przynajmniej jest osiągalne…

szyszki ryżowe, ryżowe jeżyki

Białe szyszki

ryż dmuchany
mleko kozie
cukier

Żeby zrobić karmel, trzeba cukier rozpuścić na patelni. Podobno musi być sucha. Nie była. Kiedy cukier się rozpuści, trzeba dolać wodę lub mleko, najlepiej zimne. Wlałam a z cukru zrobiła się twarda skorupa. Zamarłam, ale że jestem uparta (niektórzy twierdzą, że zacięta lepiej pasuje), nie przejmowałam się i ciągle mieszałam. Skorupa się rozpuściła, mleko zaczęło się pienić, jak Ludwik za dawnych czasów, co jak pamiętałam znaczyło: dobrze. Nie karmelizowałam za bardzo, nie chciałam ryzykować przypalenia, więc karmel był blady i nie miał koloru karmelowego. Wsypałam ryż, zmieszałam i ponakładałam do formy na muffinki. Karmel. Phi! Też mi filozofia:)

Czarne szyszki

ryż dmuchany
gorzka czekolada (pół)
cukier puder (łyżka)
mleko kozie w proszku
łyżeczka margaryny

Czekoldę rozpuściłam z dodatkami, wrzuciłam ryż, przełożyłam do foremek.

Na oba rodzaje szyszek zużyłam malutkie opakowanie ryżu 30g. Wyszło 10 małych szyszeczek.

Dodatek białek zwierzęcych czyni cuda i dodaje smaku głębi, aksamitu.Byle nie za dużo, bo wtedy przebija się kozina.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s